Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie.
Forum dla wszystkich cierpiących na fobię społeczną - socjofobię. Powoduje ona lęk i stres w sytuacjach towarzyskich i społecznych, co skutkuje unikaniem ich. To wciąż mało znana fobia w Polsce, ale nie jesteś z tym sam(a)!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy jest tu ktoś kto nigdy nie pracował?
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Radzenie sobie i powodzenie w życiu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tylkoczytam



Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:33, 23 Lip 2011    Temat postu: Czy jest tu ktoś kto nigdy nie pracował?

Czy jest tu ktoś w wieku ok. 25-35 lat i nigdy nie pracował? Mruga

Proszę nadawać tytułom wątków zrozumiałe nazwy oraz bardziej rozwijać temat.

Sugar


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sugar
Administrator


Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 6135
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piekła rodem
Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 15:53, 23 Lip 2011    Temat postu:

Ja nigdy nie pracowałam. Mam 22 lata, wydaje mi się, że większość moich rówieśników gdzieś była "zaczepiona" - chociaż sądzę, że nie wszyscy. Na razie nie zostałam pogoniona do pracy, więc korzystam z tego, póki mogę jednocześnie starając się coś z tym zrobić, chociaż nie mam chęci ani pracować, ani uczyć się, tylko uciec do dziczy gdzieś : P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luna
Administrator


Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 4082
Przeczytał: 121 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 17:15, 23 Lip 2011    Temat postu:

A dlaczego pytasz, prowadzisz jakieś badania, piszesz artykuł?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zxc



Dołączył: 04 Lut 2011
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:07, 23 Lip 2011    Temat postu:

a praca na czarno lub umowy śmieciowe: dzieło, zlecenie też się liczą?

Mam 22 lata i w moim środowisku wszyscy pracowali, pracują (no może za wyjątkiem paru dziewczyn, które nigdy nie pracowały i pewnie nigdy nie zaznają pracy o jakiej myślimy - znalazły sobie sposób na życie: dzieci - nie żebym miał pretensje).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sugar
Administrator


Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 6135
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piekła rodem
Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 23:38, 23 Lip 2011    Temat postu:

Też sobie zrobię dziecko : )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tmszj



Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa/okolice
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:06, 02 Sie 2011    Temat postu:

Ja jestem 4 lata po szkole. Miałem dobrą pracę, z której sam zrezygnowałem po miesiącu, wiadomo dlaczego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
niesmialytyp



Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 227
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:02, 02 Sie 2011    Temat postu:

20 lat i nigdy się nie splamiłem pracą, ostatnio "niechcąco" spóźniłem się na dwie oferty stażu. Oczywiście wszyscy wokoło już wiedzą co to praca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zxc



Dołączył: 04 Lut 2011
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:49, 02 Sie 2011    Temat postu:

Revenantos napisał:
20 lat i nigdy się nie splamiłem pracą, ostatnio "niechcąco" spóźniłem się na dwie oferty stażu. Oczywiście wszyscy wokoło już wiedzą co to praca.

masz 20 lat czy po skończeniu szkoły 20 lat nie pracowałeś?
Bo trochę dziwnie to napisałeś.
Trudno wymagać od 12 letniego chłopaka pracy (oprócz szkoły)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fleurette



Dołączył: 02 Sie 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śl
Płeć: kobieta

PostWysłany: Wto 21:54, 02 Sie 2011    Temat postu:

Ja nigdy nie pracowałam. Nie napiszę ile mam lat żeby ktoś zawału przypadkiem nie dostał, naturalnie powodem są zaburzenia lękowe a nie lenistwo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
soulja



Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 2029
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:59, 02 Sie 2011    Temat postu:

aż do 35 ? to chyba tylko jakaś kobieta która musiała dziećmi się zajmować

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
niesmialytyp



Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 227
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:17, 02 Sie 2011    Temat postu:

zxc napisał:
Revenantos napisał:
20 lat i nigdy się nie splamiłem pracą, ostatnio "niechcąco" spóźniłem się na dwie oferty stażu. Oczywiście wszyscy wokoło już wiedzą co to praca.

masz 20 lat czy po skończeniu szkoły 20 lat nie pracowałeś?
Bo trochę dziwnie to napisałeś.
Trudno wymagać od 12 letniego chłopaka pracy (oprócz szkoły)

Żyje 20 lat, więc jeszcze nie jest aż tak tragicznie, za 5 lat powiem pewnie to samo i to samo za kolejne 5. Mam wrażenie że otoczenie mną gardzi jeszcze bardziej dlatego że jako facet powinienem zarabiać i zarabiać.

W moim przypadku jest po równo i lęków i lenistwa, czyli łoj, bardzo dużo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gośćx
Gość





PostWysłany: Wto 23:22, 02 Sie 2011    Temat postu:

soulja napisał:
aż do 35 ? to chyba tylko jakaś kobieta która musiała dziećmi się zajmować



Różnie w życiu bywa.
Są ludzie(faceci) mający rodzinę, dzieci co nie pracują od kilkunastu lat, lub pracują od święta i to nie z powodu lęku czy braku pracy bo coś tam się zawsze znajdzie.

Fobicy z tym problemem są w sytuacji tragicznej,
mimo, że chcieliby lęk to uniemożliwia a otoczenie bez znajomości sytuacji patrzy i ocenia..
Powrót do góry
Luna
Administrator


Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 4082
Przeczytał: 121 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 12:29, 03 Sie 2011    Temat postu:

Mieszczę się w przedziale wiekowym autora. Szkoda jednak, że nie napisał nic o sobie Wink

Sugar napisał:
Też sobie zrobię dziecko : )

I za co je utrzymasz Razz

Czytałam na forum, że niektórzy fobicy mieli lęki spowodowane szkołą, za to nie bali się iść do pracy. Ja mam na odwrót, a szkoda, tamta odmiana fobii wydaje się znacznie lepsza, jeśli już porównywać : P


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marciano



Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Łodzi
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:20, 03 Sie 2011    Temat postu:

Revenantos napisał:
Mam wrażenie że otoczenie mną gardzi jeszcze bardziej dlatego że jako facet powinienem zarabiać i zarabiać.

W moim przypadku jest po równo i lęków i lenistwa, czyli łoj, bardzo dużo

I dobre masz wrażenie, bo tak jest i tak powinno być a twoje przyznawanie się że w połowie jest to spowodowane lenistwem nie poprawia tego wizerunku. jak byś połowę czyli lenistwo wyeliminował to może było by łatwiej spróbować iść do pracy, ale przecież wygodniej nie pracować Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
soulja



Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 2029
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:28, 03 Sie 2011    Temat postu:

odnośnie tego tematu tak jakos mi sie scenka przypomniała
http://www.youtube.com/watch?v=KFaGsqdV8yY


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
niesmialytyp



Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 227
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:23, 03 Sie 2011    Temat postu:

marciano napisał:
Revenantos napisał:
Mam wrażenie że otoczenie mną gardzi jeszcze bardziej dlatego że jako facet powinienem zarabiać i zarabiać.

W moim przypadku jest po równo i lęków i lenistwa, czyli łoj, bardzo dużo

I dobre masz wrażenie, bo tak jest i tak powinno być a twoje przyznawanie się że w połowie jest to spowodowane lenistwem nie poprawia tego wizerunku. jak byś połowę czyli lenistwo wyeliminował to może było by łatwiej spróbować iść do pracy, ale przecież wygodniej nie pracować Wink


Możliwe jednak nieprzyjemnych rzeczy zwykłem unikać, czego przyczyną jest lęk a skutkiem niechęc czy lenistwo, sam nie wiem jak to nazwać. Powiedziałbym nawet że lenistwo jest częscią mojej fobii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
furo85



Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:18, 03 Sie 2011    Temat postu:

Ja pracuję i wydaje mi się że jak by nie ta robota to już bym się dawno przekręcił, siedział bym pewnie w domu i całkiem zamykał się w sobie, i było by coraz gorzej, a tak to poczuwam się do obowiązku i pracuję już w tej samej firmie 4 lata, i z tego powodu jestem szczęśliwy, w firmie jak w rodzinie, w dobrym tego słowa znaczeniu Very Happy, czasami jest ciężko jak jadę gdzieś na montaż, do obcych ludzi to jest mi ciężko, jak zacznę rozmowę to standardowo się czerwienię, itp., choć znam się na robocie w swoim fachu, to i tak jest mi ciężko rozmawiać, albo czasami jest potrzeba się kłócić o coś, np. jak klient nie ma racji, a ja mu próbuje wytłumaczyć że tak ma być, a nie inaczej, to takie sytuacje są dla mnie trudne, albo jak w jakimś domu zastaniemy jakieś ładne kobiety to też się krępuję jak przedszkolak Wsciekly ( a kumple nie, i mają śmiechy) , albo najgorzej jak mam jechać sam na pomiary do jakiegoś biura, gdzie siedzi dużo osób, a ja mam wejść, czy gdzieś indziej to całkiem paraliż, stres, nogi z galarety, serce wali itp.,takie sytuacje są najgorsze! ale i tak nigdy bym się nie zwolnił z własnej woli, może łatwiej będzie wyjść z fobii społecznej, jeżeli często będę stawał oko w oko, z trudnymi dla mnie sytuacjami, może w końcu przestaną takie być? Dla mnie praca jest ratunkiem, szybciej dzień zleci, nie myślę cały czas o problemach, i największy plus że kasa jest, i w zimie na wypady na snowboard jest, albo teraz na motor odkładam, zawsze plusy są, bo z siedzenia w domu to nie, i podobno w domu to się umiera, tak słyszałem, osobiście polecam każdemu podjęcie pracy, w sumie jak zaczynałem nie miałem aż takich problemów ze sobą jak teraz, ale nikt w pracy jakoś tego nie zauważa, w prawdzie wiedzą, bo widzą, że np. nie mam dziewczyny i że jestem wstydliwy ( przynajmniej w ich odczuciu), nie umiem kłamać, bo zaraz się czerwienię, nawet jak czegoś nie zrobię, a ktoś mnie posądza, też się robię czerwony i wychodzi na to że to zrobiłem, i to mnie też denerwuje, ale ogólnie jest ok., rozumiem że komuś kto nie pracuje, a jest już z dość posuniętą FS to ciężko znaleźć prace, ale trzeba próbować Wink

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez furo85 dnia Śro 15:23, 03 Sie 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
haraczu



Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:01, 03 Sie 2011    Temat postu:

Luna napisał:
(...) niektórzy fobicy mieli lęki spowodowane szkołą, za to nie bali się iść do pracy. Ja mam na odwrót (...)


Zahacz się na jakimś uniwersytecie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maloud



Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 1201
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:48, 06 Sie 2011    Temat postu:

furo85 napisał:
Ja pracuję i wydaje mi się że jak by nie ta robota to już bym się dawno przekręcił, siedział bym pewnie w domu i całkiem zamykał się w sobie, i było by coraz gorzej, a tak to poczuwam się do obowiązku i pracuję już w tej samej firmie 4 lata, i z tego powodu jestem szczęśliwy, w firmie jak w rodzinie, w dobrym tego słowa znaczeniu Very Happy
...
Dla mnie praca jest ratunkiem, szybciej dzień zleci, nie myślę cały czas o problemach

Mam bardzo podobne odczucia i doświadczenia w mojej 'karierze zawodowej'. Dwudziestoparoletnia osoba z pustą cefałką ma bardzo ciężko na rynku pracy, który nadal jest rynkiem pracodawcy (jak kometa w latach 07' 08' przemknął rynek pracownika), fobia społeczna może być kolejnym utrudnieniem, nieraz decydującym. Już teraz liczne analizy mówią, że w najgorszej sytuacji są młodzi, wchodzący na rynek, bo np dyplom na żadnym pracodawcy większego wrażenia już nie robi, liczy się konkretne doświadczenie.
Nie będę poklepywać po plecach, trzeba próbować do skutku, chociaż dla osoby z ciężką fobią pójście do jakiejkolwiek pracy dla samego pójścia może być błędem, bo nie wiadomo gdzie się trafi, presja czasu czy wyników, mobbingowe towarzystwo może pogorszyć stan.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inferno



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 294
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:20, 07 Lis 2011    Temat postu:

Wstyd się przyznać , ale odkąd skończyłem szkołe ( 2001) nigdzie nie pracowałem.Były tam dorywcze prace ale nic stałego.Wpadłem w takie bagno z którego teraz nie mogę się wygrzebać.Przeglądam oferty pracy ale tylko na tym się kończy.Chciałbym iść do jakieś tej pracy nawet za 800 zł tylko że problemem w tej chwili nie jest samo chodzenie do niej tylko odpowiadanie na te ogłoszenia i pytań dlaczego nigdzie nie pracowałem.Pomóżcie,poradźcie coś bo ja już tak dalej nie mogę. Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
verra



Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Pon 14:53, 07 Lis 2011    Temat postu:

inferno napisał:
Wstyd się przyznać , ale odkąd skończyłem szkołe ( 2001) nigdzie nie pracowałem.Były tam dorywcze prace ale nic stałego.Wpadłem w takie bagno z którego teraz nie mogę się wygrzebać.Przeglądam oferty pracy ale tylko na tym się kończy.Chciałbym iść do jakieś tej pracy nawet za 800 zł tylko że problemem w tej chwili nie jest samo chodzenie do niej tylko odpowiadanie na te ogłoszenia i pytań dlaczego nigdzie nie pracowałem.Pomóżcie,poradźcie coś bo ja już tak dalej nie mogę. Sad

Po prostu skłam, że nie było cię w kraju, że pracowałeś np w Anglii na zmywaku albo,że pracowałeś w Polsce na czarno...wszystko można mówić, jak się umie...ja wiele razy tak robiłam.
Mam 36 lat i niewiele w CV ale raczej to nie ze względu na fobie tylko ze względu na to , ze żyjemy w dennym kraju, gdzie do pracy przyjmuje sie po znajomosc a na dyplom wyższej uczelni patrzy sie z popłochem bo stwarza sie zagrozenie dla pociotów wszelakiej masci


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez verra dnia Pon 14:56, 07 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aga_p



Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Wto 20:44, 08 Lis 2011    Temat postu:

...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez aga_p dnia Czw 16:27, 19 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inferno



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 294
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:16, 09 Lis 2011    Temat postu:

aga_p napisał:
Ja mam 27 lat i nigdy, ale to nigdy nie pracowałam. W tym roku pracowałam w komisji wyborczej, bo mnie rodzice wypchnęli. Wstyd mi było się przyznać, że się boję. Dzisiaj byłam drugi dzień w pracy przy sadzonkach i na samą myśl o tym mam ochotę się zabić.


Jak wygląda praca w takiej komisji. Mają konkretne wymagania co do takiej osoby. U mnie też ostatnio szukali , nawet napisałem maila ale nikt nie odpisał.Ile zarobiłaś i na jak długo jest taka praca?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zxc



Dołączył: 04 Lut 2011
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:52, 09 Lis 2011    Temat postu:

aga_p napisał:
Ja mam 27 lat i nigdy, ale to nigdy nie pracowałam. W tym roku pracowałam w komisji wyborczej, bo mnie rodzice wypchnęli. Wstyd mi było się przyznać, że się boję. Dzisiaj byłam drugi dzień w pracy przy sadzonkach i na samą myśl o tym mam ochotę się zabić.

a co robiłaś przez ostatnie kilka lat? studiowałaś?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aga_p



Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 15:09, 09 Lis 2011    Temat postu:

...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez aga_p dnia Czw 16:28, 19 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Radzenie sobie i powodzenie w życiu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin