Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie.
Forum dla wszystkich cierpiących na fobię społeczną - socjofobię. Powoduje ona lęk i stres w sytuacjach towarzyskich i społecznych, co skutkuje unikaniem ich. To wciąż mało znana fobia w Polsce, ale nie jesteś z tym sam(a)!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szpital psychiatryczny
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zygmund



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: xzz

PostWysłany: Nie 22:46, 19 Paź 2008    Temat postu: Szpital psychiatryczny

Witam
Szukając ratunku od fobii trafiłem na oferty szpitali psychiatrycznych.
Co o tym myślicie? Czy ktoś już był na terapii w takiej klinice?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frozen In Me



Dołączył: 11 Wrz 2007
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 22:03, 01 Lis 2008    Temat postu:

Zaburzenia lękowe, depresyjne itp. leczone są w szpitalach psychiatrycznych w ramach oddziału dziennego lub stacjonarnie.

Wnioskuję że chodzi Ci o oddział dzienny?

Zostajesz przyjęty na oddział. Masz założoną kartę. Jeżeli przyjmujesz leki psychotropowe - dostajesz je bezpłatnie. Przychodzisz na 6-8h przez 10-12 tyg. na psychoterapie (resztę czasu spędzasz po za szpitalem). W zależności od oferty usług medycznych - bierzesz udział w terapii zajęciowej, muzykoterapii, psychorysuneku, relaksacji itd. Po zakończonej terapii otrzymujesz wypis ze szpitala.

Byłam na tego typu terapii, aczkolwiek nie odbywała się ona w budynku szpitala tylko w przychodni przyszpitalnej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Calculator



Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Nie 19:58, 02 Lis 2008    Temat postu:

Moja przyjaciółka była w szpitalu i ma koszmarne wspomnienia. Później skonfrontowała to z opiniami innych i nie były lepsze. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale streszczę wszystko pokrótce.

- dwa, trzy razy dziennie kubek tabletek
- nie dostanie się do ręki nic ostrego, co oznacza niemożność golenia nóg i jedzenie obiadu łyżką(smarowanie chleba masłem też odbywa się przy pomocy łyżki)
- żadnych zdjęć
- prysznice pod nadzorem i kabiny do wysokości ramion
- kąpiele w wyznaczone dni tygodnia, oczywiście parami, żeby było szybciej
- mówienie i patrzenie jak na wariata
- faszerowanie lekami, żeby siedzieć cicho i być spokojnym

Tak jest przynajmniej w Choroszczy. Ale to najgorszy szpital na świecie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 21:09, 02 Lis 2008    Temat postu:

No fakt, chyba najgorszy. W Abramowicach (Lublin) jest inaczej, znacznie lepiej Wesoly Można się kąpać kiedy się chce, posiadać maszynki do golenia (niektórzy pacjenci mieli po kilkanaście, personel nawet nie zwracał uwagi na walające się po szafkach żylety Twisted Evil), odwiedzający mogą robić fotki i w ogóle jest luzik Wesoly Co do faszerowani lekami, to oczywiście w każdym szpitalu faszerują, psychiatrzy widać lubią to robić Mruga
Powrót do góry
Calculator



Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Nie 21:29, 02 Lis 2008    Temat postu:

Ale w ogóle pobyt w szpitalu okazał się korzystny? Bo słyszałam opinie, że to tylko ucieczka od życia.

Ciekawe, jak jest w warszawskich szpitalach. Chyba hospitalizacja jest mi pisana Smutny Ale boję się, że jak tam pójdę, to już nigdy nie wyjdę


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 21:40, 02 Lis 2008    Temat postu:

Dla mnie tak, zrozumiałem kilka rzeczy Wesoly

Nie martw się, nikogo nie trzymają w nieskończoność (nie licząc takiego jednego Józka i sądownie skazanych na dożywotnie leczenie) Mruga
Powrót do góry
Calculator



Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Nie 21:59, 02 Lis 2008    Temat postu:

Dzięki. Ale chyba najpierw kontynuuję leczenie. Marzę o deprywacji sensorycznej...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
delilah



Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: kobieta

PostWysłany: Wto 12:44, 18 Lis 2008    Temat postu:

Frozen In Me napisał:
Zaburzenia lękowe, depresyjne itp. leczone są w szpitalach psychiatrycznych w ramach oddziału dziennego lub stacjonarnie.

Wnioskuję że chodzi Ci o oddział dzienny?

Zostajesz przyjęty na oddział. Masz założoną kartę. Jeżeli przyjmujesz leki psychotropowe - dostajesz je bezpłatnie. Przychodzisz na 6-8h przez 10-12 tyg. na psychoterapie (resztę czasu spędzasz po za szpitalem). W zależności od oferty usług medycznych - bierzesz udział w terapii zajęciowej, muzykoterapii, psychorysuneku, relaksacji itd. Po zakończonej terapii otrzymujesz wypis ze szpitala.

Byłam na tego typu terapii, aczkolwiek nie odbywała się ona w budynku szpitala tylko w przychodni przyszpitalnej.




Witaj Frozen In Me.
masz namiary na oddział dzienny (tzn tę gdzie przychodzi się na kilka godzin, jeśli dobrze zrozumiałam)?? czy zajecia odbywają sie codziennie?? i nie wiesz może czy to zależy od osrodka czy też ogólne założenia terapii są wszędzie takie same??



czy wiecie coś może na temat zakładu opiekuńczo leczniczego w Klembowie (Rasztów)?? jakoś żadnych opinni nie mogę znaleźć Smutny w zasadzie nie jestem nawet pewna czy to jest oddział leczniczy czy raczej cos w formie sanatorium (odniosłam takie wrażenie po rozmowie z panią na recepcji).

a Komorów?? słyszałam pozytywne opinie, ale chętnie dowiem się czegoś więcej...[/quote]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez delilah dnia Wto 12:56, 18 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MK



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:29, 18 Lis 2008    Temat postu:

Ej, ale to z socjofobią i depresją też można się zgłosić? Jakie w ogóle poczynić kroki? A w tym trybie dziennym to jest możliwość, żeby studiować i się leczyć, czy coś kosztem czegoś?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mops



Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląsk
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:19, 18 Lis 2008    Temat postu:

Ja mam doświadczenie przebywania w szpitalu psychiatrycznym na oddziale dziennym, w terapii poznawczo-behawioralnej fobii społecznej. Zajęcia trwają od pon do piątku po 5 godz dziennie przez 12 tygodni. Jeśli ktoś ma prace popołudniami lub studiuje w weekendy to można to jakoś pogodzić. Ogólnie wrażenia pozytywne jak najbardziej, nie rozpisuje sie o terapii bo nie możemy tego robić. Trzeba nastawić sie na ciężką pracę nad sobą, jest wiele rzeczy które trzeba przemyśleć ale to pomaga więc warto się za to zabrać. Na początku jest gorzej żeby później było lepiej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
delilah



Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 11:49, 19 Lis 2008    Temat postu:

kilka lat temu coś słyszałam o terapii, która była popołudniami.... niestety nie była refundowana, ale płatna Confused wydaje mi się, że była ona prowadzona przez oddział szpitala psychiatrycznego klembów - rasztów, ale pewna nie jestem Embarassed

MK - może udałoby ci się pogodzić terapię ze studiami, warto spróbować się dowiedzieć, zależy też czy bardzo was cisną na studiach. albo może spróbuj wziąć urlop dziekański.... ja w swoim czasie zrezygnowałam z terapii, wybrałam kontynuowanie nauki. co nie znaczy że to był dobry pomysł Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nenette



Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 16:58, 19 Lis 2008    Temat postu:

Ja wlasnie dostalam taka propozycje od psychiatry i psychologa i zamierzam skorzystac raczej o ile mnie przyjma.
To co pisze Mops- oddzial dzienny, 5 dni w tyg, od rana do popoludnia. Poza tym jest szkola (a to wazne bo ja zawalilam szkole /IIliceum/ i musze do niej w koncu wrocic ale nie jestem w stanie bo paralizuje mnie lek), sa zajecia z psychologiem i nie wiem co jeszcze bo nie zdarzylam zapytac o szczegoly.
W piatek jade tam na rozmowe i podejme decyzje.
Ogolnie mam nadzieje ze nie skoncze jak w Locie nad kukulczym gniazdem i nie zeswiruje jeszcze bardziej, ale na szczescie nie musze tam mieszkac.
Niestety pani psychiatra potraktowala mnie troche jak zbuntowana trzynastolatke emo jakby nie rozumiala ze przyszlam do niej dobrowolnie i sama prosze o leki i jestem swiadoma, pelnoletnia i chetna do korzystania z pomocy. Zycie.
W kazdym razie jak zaczne tam lazic to napisze czy jest fajnie. To znaczy napisze czy mi to pomaga i odpowiem na wszystkie pytania jesli ktos bedzie zainteresowany.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MK



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:19, 20 Lis 2008    Temat postu:

delilah napisał:
kilka lat temu coś słyszałam o terapii, która była popołudniami.... niestety nie była refundowana, ale płatna Confused wydaje mi się, że była ona prowadzona przez oddział szpitala psychiatrycznego klembów - rasztów, ale pewna nie jestem Embarassed

MK - może udałoby ci się pogodzić terapię ze studiami, warto spróbować się dowiedzieć, zależy też czy bardzo was cisną na studiach. albo może spróbuj wziąć urlop dziekański.... ja w swoim czasie zrezygnowałam z terapii, wybrałam kontynuowanie nauki. co nie znaczy że to był dobry pomysł Rolling Eyes


Moja droga w czerwcu będę mgr, nie ma mowy Wesoly później planuje drugii kierunek to może wtedy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Victor Mancini



Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 1074
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:11, 22 Lis 2008    Temat postu:

Nie ma to jak pstrykanie fotek w szpitalach psychiatrycznych. Uwieczniajmy wspomnienia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zygmund



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: xzz

PostWysłany: Pon 23:21, 24 Lis 2008    Temat postu:

mam propozycje i raczej z niej skorzystam , mam nadzieje ze wyladuje w poznaniu bo slyszalem ze tam jets git

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MK



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:32, 02 Gru 2008    Temat postu:

Zygmund napisał:
mam propozycje i raczej z niej skorzystam , mam nadzieje ze wyladuje w poznaniu bo slyszalem ze tam jets git


Rozimiem, że Poznań jest uprzywilejowany jeśli chodzi o dolegliwości psychiczne i wystarczy się tak przeprowadzić, żeby się uwolnić od FS?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zygmund



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: xzz

PostWysłany: Czw 17:31, 04 Gru 2008    Temat postu:

chodzi o to że gadałem z psychiatra która pracuje w jakiejś klinice w poznaniu i mówiła że jest dobra i tyle, pojadę zobaczę
prawdopodobnie jadę w styczniu do szpitala, będzie super! nie chcę jechać na święta


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MK



Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:53, 04 Gru 2008    Temat postu:

Ja też chcę do szpitala

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachulec



Dołączył: 07 Sty 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: swietokrzyskie
Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 11:41, 10 Sty 2009    Temat postu:

Był ktoś z was może w szpitalu psychiatrycznym w krakowie?Chodzi mi o pobyt stajonarny.Namawia mnie do tego terapeutka ale mam obawy.Przede wszystkim nie wiem jak wygląda to od środka.Jakie są zajęcia,itd.Wiadomo inaczej będą szpital opisywali lekarze a inaczej pacjenci.
Chciałabym tam iść bo czuję,że to mi może pomóc ale będąc fobikiem po prostu się boję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dreadziok



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:37, 10 Sty 2009    Temat postu:

ja bylem 3 razy w szpitalu psych bo mnie straszylo po dragach i alkoholu ... jak juz nie moglem wytrzymac to tam szedlem ... tak jak pisze calculator. ale ja dodam to ze jak trafisz na kiepski oddzial to z prawdziwymi psycholami musisz przebywac. Straszna lipa ja dostawalem leki 3 razy dziennie i to wszystko, relanium itp o kant dupy roztrzas, wiecej osiagam jak normalnie zyje i pracuje ... ja bylem w takim stanie ze balem sie przejezdzajacych aut na ulicy jak jechala jakas ciezarowka ktora glosno chodzila to myslalem ze mnie rozj...ie , a jak karetka na sygnale to nie wiedzialem gdzie uciekac, straszne leki agorafobia, fobia spoleczna chyba wszystko naraz , teraz jest juz zaje biscie , przeszedlem troche terapii i dalej pracuje nad soba, trzeba sie konfrontowac z lekami zeby nie dac sie im pokonac

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rumbajło



Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 934
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:45, 10 Sty 2009    Temat postu:

kachulec napisał:
Był ktoś z was może w szpitalu psychiatrycznym w krakowie?Chodzi mi o pobyt stajonarny.

Uciekłem z takiego jednego. Nie polecam
pobytu nie ucieczki
to żart


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rumbajło dnia Nie 2:04, 11 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mike



Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 641
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:50, 11 Sty 2009    Temat postu:

Mnie ciekawi jak jest być w szpitalu na oddziale zamkniętym (po przeczytaniu Weronika postanawia umrzeć, jakoś mnie wzięło), choć te faszerowanie lekami odstrasza. Ja już mam dość tego swojego paromercka

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachulec



Dołączył: 07 Sty 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: swietokrzyskie
Płeć: kobieta

PostWysłany: Wto 16:20, 13 Sty 2009    Temat postu:

ja byłam już w takim szpitalu ale to trwało kilka dni.No przyznam,że najlepiej sie nie czułam patrzac na innych,gorzej chorych ale nie bylo az tak najgorzej.tyle ze wtedy trafilam tam po probie samobojczej.A teraz chca mnie dac na terapie.i nie wiem co mam robic

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stahu



Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 5/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:00, 18 Sty 2009    Temat postu:

byłem w psychiatryku przez miesiąc i nie polecam nikomu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slawomir
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Zgorzelec
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:23, 10 Wrz 2009
PRZENIESIONY
Czw 21:46, 10 Wrz 2009    Temat postu: ide do psychiatryka

mam juz dosc fobii, to jest załosne, juz mnie to wk...a heh, biore leki na fobie, mimo to zaczałem chlac, praktycznie co drugi dzien, czasem mi sie zdarzało mi 2 dni nie wracac do domu, nie miałem umiaru w piciu, z 5-6 dni oposciłem na stazu. do tego sie pociałem no i teraz do psychiatryka ide. ale ok przynajmniej nie bede tam pił. do usłyszenia]


u mnie nie ma zadnej terapii w psychiatryku tylko leczenie lekami. rok temu byłem przez marihuane w tym samym wariatkowie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez slawomir dnia Czw 22:24, 10 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin