Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie.
Forum dla wszystkich cierpiących na fobię społeczną - socjofobię. Powoduje ona lęk i stres w sytuacjach towarzyskich i społecznych, co skutkuje unikaniem ich. To wciąż mało znana fobia w Polsce, ale nie jesteś z tym sam(a)!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Naturalne leki, mi pomogły wyjśc z depresji.
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZielonaMila



Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 16:27, 12 Mar 2011    Temat postu: Naturalne leki, mi pomogły wyjśc z depresji.

Wpiszcie sobie w goglach

1.RHODIOLA - wyciąg z korzenia arktycznego
Dobry jest sam korzeń arktyczny , jeżeli u kogoś jest w aptece pod czysta postacią - tym lepiej.

Warto zainwestować w MAGNEZ - usuwa zmęczenie , poprawia nastrój.
Przyda się CYNK - podnosi hormony płciowe ( ktorych niedobór wplywa na zły nastrój).

Jest też żeń-szeń , L-tyrosine . Wszystko jest w googlach , to tak w ramach informacji , co pomaga.
Wszystko to są leki naturalne nie psychotropy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaktus



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 1057
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Doniczka
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:48, 12 Mar 2011    Temat postu: Re: Naturalne leki , mi pomogły wyjśc z depresji.

ZielonaMila napisał:

Warto zainwestować w MAGNEZ - usuwa zmęczenie , poprawia nastrój.

Potwierdzam i polecam, dobra rzecz. Polecana ludziom którzy chleją za dużo kawy i ogólnie cierpia na nadmiar stresu, co skutkuje obniżeniem nastroju albo i nawet depresją, między innymi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kaktus dnia Sob 19:49, 12 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
badb0keh



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 497
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:57, 12 Mar 2011    Temat postu:

Nie mam nic przeciwko ziółkom, ale to też mi pachnie hurraoptymizmem. Niektóre ziółka mogą być równie groźne jak leki. Taka np. Kava Kava może rozwalić wątrobę szybciej niż alkohol. Magnez łykam. Dziurawiec odstawiłem bo mi się po nim żreć chciało. Po żeń-szeniu boli mnie kręgosłup. Korzenia arktycznego nie można mieszać z antydepresantami. Innymi słowy dla każdego coś miłego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaktus



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 1057
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Doniczka
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:09, 12 Mar 2011    Temat postu:

bad-bokeh napisał:
Nie mam nic przeciwko ziółkom, ale to też mi pachnie hurraoptymizmem.

Czy ja wiem, magnez naprawdę jest skuteczny. Z tym, że najbardziej skuteczny jest w zwalczaniu efektów jego niedoboru, więc jesli ktoś ma depresje między innymi na tym tle, to mu na pewno pomoże. Mi pomogło, bo tankowałem cysterny kawy. Hektolitry kawy. Oceany kawy. Kawy czarnej jak smoła, tak mocnej i sztywnej że dalo się ją kroić nożem. Wskutek czego spotęgowało mi to i tak podsiadanego wcześnej doła do rozmiarów gargantuicznych.
Odstawienie kawy i wpieprzanie magnezu całkowicie odwróciło sytuację.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
badb0keh



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 497
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:48, 12 Mar 2011    Temat postu:

Ja tam kawy nie piję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gemsa84



Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 1322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląsk/2B
Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 21:52, 12 Mar 2011    Temat postu:

Cytat:
Nie mam nic przeciwko ziółkom, ale to też mi pachnie hurraoptymizmem


matko...to już nic nie można napisać na tym forum...zajebiście...

mam pytanie co do magnezu, mozna go przedawkować? Wink może tyż zaczne wpieprzać Rolling Eyes a jecie taki w tabletkach czy do picia?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
badb0keh



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 497
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:06, 12 Mar 2011    Temat postu:

Tabletki, do picia, kakao, orzeszki, woda mineralna. A jeśli chodzi o przedawkowanie to raczej się go wysikuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaktus



Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 1057
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Doniczka
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:07, 12 Mar 2011    Temat postu:

Przy przedawkowaniu łatwo o radosne rozwolnienie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gemsa84



Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 1322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląsk/2B
Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 22:09, 12 Mar 2011    Temat postu:

haha to mnie uspokoiłeś kaktus dzięki kolegi

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZielonaMila



Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 23:41, 13 Mar 2011    Temat postu:

gemsa84, chyba nic nie wolno pisać , bo możesz być za optymistyczna i co wtedy?Wesoly
a magnez najlepiej polecam z olimpu(to nie kryptoreklama).
Oczywiście , że nie każdemu pomaga. Czy każdy musi isć moją drogą? Róbta co chceta....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZielonaMila dnia Wto 12:14, 15 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anikk



Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 1356
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Wto 0:03, 22 Mar 2011    Temat postu:

bad-bokeh napisał:
Niektóre ziółka mogą być równie groźne jak leki. Taka np. Kava Kava może rozwalić wątrobę szybciej niż alkohol.
Nie nazywałabym niewinnie ziółkiem substancji, która jest w PL nielegalna.

Magnez nieznacznie poprawił mi samopoczucie, czułam się spokojniejsza.

Ostatnia szansa zanim wywalę 6 stów miesięcznie, to jakieś magiczne napary i cudowne proszki Lol Może chociaż jako placebo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Moona



Dołączył: 22 Cze 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 21:37, 22 Cze 2011    Temat postu:

Witam,
jest to mój pierwszy post, choć forum przeglądam już od dłuższego czasu.
Tak ja większość z Was mam fobię społeczną, jednakże udało mi się znacznie poprawić swój stan dzięki połączeniu kilku rzeczy.

Może zacznę od tego, że było ze mną naprawdę bardzo źle. Fobia społeczna narastała we mnie właściwie od dzieciństwa, a nasiliła się na studiach, szczególnie w ubiegłym roku. Doszły do tego objawy depresji i nerwicy, które też już miałam od kilku lat. Z pewnych względów nie byłam u żadnego lekarza. Kiedy byłam kompletnym wrakiem psychicznym i już chciałam ze sobą skończyć, natrafiłam w sieci na informację o dziurawcu i to był mój pierwszy krok ku poprawie. Postanowiłam jeszcze się nie poddawać.

Tak się szczęśliwie złożyło, że moja babcia robi różne nalewki i w lodówce natrafiłam na nalewkę z dziurawca. Jednocześnie poczytałam co nieco o kwasach omega i skutkach ich niedoboru. Tak więc od tego zaczęłam swoją kurację. Kupiłam olej lniany i olej z nasion wiesiołka. Do tego dziurawiec.
Tak naprawdę to byłam bardzo sceptycznie nastawiona, ponieważ nie wyobrażałam sobie żeby coś nie przepisanego od lekarza mogłoby pomóc osobie w moim stanie. Jednak po ok 3 tygodniach mój stan nieznacznie, ale odczuwalnie się poprawił, co mnie zaskoczyło i ucieszyło jednocześnie. Dalej kontynuowałam leczenie tymi specyfikami, z czasem doszedł magnez, witaminy z grupy B. Raz było lepiej raz gorzej, ale dziś mogę śmiało stwierdzić że gdyby nie to i moje jedyne 3 koleżanki, które mnie wspierały w późniejszym okresie to nie wiem czy byłabym dziś wśród żywych.
Fobii jeszcze się całkowicie nie pozbyłam, ale jest lepiej niż kiedykolwiek przedtem. Oczywiście do samych specyfików się nie ograniczyłam, do tego doszła większa aktywność fizyczna, zdrowsze odżywianie, poza tym dużo rozmyślania o tym dlaczego, jak to się stało, po prostu zrewidowałam pewne wyobrażenia o sobie i innych oraz zmierzyłam się z przeszłością. Bardzo mi to pomogło, z czasem zaczęłam odczuwać jak wracają do mnie siły życiowe i chęci do życia, bo wcześnie ich nie miałam za wiele.
Aha, w pewnej książce o ziołach znalazłam spis ziół co pomagają na depresję i nerwice. Gdyby ktoś chciał to mogę je wypisać.

Jeszcze chciałabym podkreślić żeby nie brać ze mnie przykładu i jednak chodzić do lekarza. Jednak jeżeli mi pomogło to zachęcam innych do spróbowania - na pewno nie zaszkodzi a może komuś pomóc.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mary Jane



Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Trójmiasto
Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 0:09, 23 Cze 2011    Temat postu:

o to się zgodzę z kwasami omega, bo też się czuję jakoś bardziej zbalansowana psychicznie jak biorę, osobiście akurat tran, tylko tak sporo - 4-6 kapsułek dziennie, to wtedy widzę różnicę.

Poza tym nie wiem, czy inni fobiarze mają z tym problem ale zdaje się, że zawsze piłam za mało wody. w sumie to bywało, że jedynym napojem było kilka kaw i tyle. A woda też jest potrzebna do prawidłowego przekazu impulsów nerwowych.
Ogólnie nie lubię wody ale teraz zawsze mam butelkę gdzieś na stole lub pod i piję sobie czasem z nudów/w ramach prokrastynacji i jestem mniej zmęczona i mniej głodna też.

Sport też jest bardzo ważny. I wyjść chociaż na spacer raz dziennie, bo inaczej to każdy wpadłby w depresję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ILoveWhiteTea



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 324
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Kraków/Olkusz
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:28, 04 Lis 2011    Temat postu:

Testowalem dziurawiec i naprawde dziala niesamowicie.Najlepszy jest wyciag na alkoholu.Tylko na silna fobie to slabo dziala.Nie nalezy mylic tranu z Omega3.Tran zawiera tez witaminy rozpuszczlne a tluszczach:a,d,e i tez kwasy omega3.Mozna tez kupic same omega3,ale nalezy patrzec na zawartosc omega3 minimum 30%.Na mnie dobrze dziala zielona herbata daje poczucie relaksu i jednoczesnie energie do dzialania.Ostatnio bralem inozytol(witamina) i super efekty.Blogosc sie wtedy czuje.Magnez +b6,rzeczywiscie koi nerwy,ale witamine b6 mozna przedawkowac.A sam magnez nie wchlania sie calkowicie najlepiej kupic cytrynian magnezu.I nie wazna jest dawka tylko wchlanialnosc.DOBRE efekty daja preparaty mineralo-witaminowe.ZMA jest wspaniale(mg+b6+cynk)Nie pije alkoholu ale piwo na miesiac wypite do posilku czyni cuda,czy lampka wina.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kupiec



Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:40, 04 Lis 2011    Temat postu:

Bez obrazy, ale te wasze wszelkie tableteczki i inne kolorowe kuleczki utoczone pod kosmatą pachą można wyrzucić do wiadra.

Są lepsze i skuteczne sposoby(widać mocno efekty) poprawy wyglądu skóry i psychiki i nie potrzeba brać żadnych suplementów, ale o tym napiszę jutro.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kupiec dnia Pią 21:42, 04 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uno88



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 1882
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:57, 04 Lis 2011    Temat postu:

Kupiec napisał:
Bez obrazy, ale te wasze wszelkie tableteczki i inne kolorowe kuleczki utoczone pod kosmatą pachą można wyrzucić do wiadra.


Hahahaha Mr. Green Czekam z niecierpliwością, sam planuję kompleksowo zmienić dietę i wprowadzić wszelkie ulepszacze. Na razie końskie dawki witamin przez kolejne 27 dni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sugar
Administrator


Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 6185
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piekła rodem
Płeć: kobieta

PostWysłany: Pią 23:53, 04 Lis 2011    Temat postu:

Pierwsze słyszę, żeby alkohol pomagał w depresji czy fobii Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michał



Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 7847
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:06, 05 Lis 2011    Temat postu:

Alkohol bardzo przeszkadza w leczeniu chorób psychicznych. Powoduje ogromną destabilizację emocjonalną. Alkohol dla kogoś kto ma dolegliwości psychiczne to jest prawdziwe zło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fobiczka
Nieaktywn(a/y)


Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 438
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 11:53, 05 Lis 2011    Temat postu:

Kupiec napisał:
Są lepsze i skuteczne sposoby(widać mocno efekty) poprawy wyglądu skóry i psychiki i nie potrzeba brać żadnych suplementów, ale o tym napiszę jutro.

Minęło jutro, napisz napisz proszę!
edit: A nie, jeszcze nie minęło, ale napiszesz mam nadzieję C:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Fobiczka dnia Sob 11:54, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kupiec



Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:28, 05 Lis 2011    Temat postu:

Trzeba całkowicie zaprzestać jedzenia słodyczy, zupek chińskich, cipsów, barwionych napojów. Efekty są widoczne - zanikają mi zaskórniki oraz przebarwienia, i nie potrzebne są do tego żadne głupie suplementy, które nie są tanie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kupiec dnia Sob 15:30, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sugar
Administrator


Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 6185
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piekła rodem
Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 16:07, 05 Lis 2011    Temat postu:

Amen.

Zdecydowanie przede wszystkim ograniczyć cukier. Słodycze poprawiają nastrój, ale potem dół jest większy, więc człowiek je więcej słodyczy, żeby to załatać i tak dalej. Błędne koło.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sugar dnia Sob 16:09, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Luna
Administrator


Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 4151
Przeczytał: 113 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 17:35, 05 Lis 2011    Temat postu:

Cytat:
Trzeba całkowicie zaprzestać jedzenia słodyczy, zupek chińskich, cipsów, barwionych napojów. Efekty są widoczne - zanikają mi zaskórniki oraz przebarwienia, i nie potrzebne są do tego żadne głupie suplementy, które nie są tanie.

Jednak nie widzę tu wielkiego związku z psychiką.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Luna dnia Sob 17:36, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kupiec



Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:54, 05 Lis 2011    Temat postu:

Cytat:
ale potem dół jest większy,
Ja tam dołów nie mam mimo odstawienia cukru.

Cytat:
Jednak nie widzę tu wielkiego związku z psychiką.
Poprawa stanu fizycznego skutkuje poprawą psychiki. Confused

Wiele lat byłem osobą zamuloną a prawie od miesiąca mam wrażenie jakbym dostał nowe części. Nie mam już hipochondrii, odczuwam świeżość umysłu, spokój i wiele innych pozytywnych efektów.

Wieczorem święcę sobie lampę solną, która daje bardzo przyjemne i odprężające światło w przeciwieństwie do zwykłej lampy. Przez tą lampę barzo polubiłem wieczory, które wcześnie były dla mnie depresyjne.

Stosuję również aromaterapię olejkami eterycznymi - bardzo przyjemne.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kupiec dnia Sob 18:03, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fobiczka
Nieaktywn(a/y)


Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 438
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Sob 20:32, 05 Lis 2011    Temat postu:

Czekolada się zalicza do słodyczy a jest przecież zdrowa.. Co do reszty zgodzę się, nie jem od jakiegoś czasu, nawet zamiast cukru miód a i to rzadko, ale niestety nie widzę poprawy w samopoczuciu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kupiec



Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:45, 05 Lis 2011    Temat postu:

Cytat:
a jest przecież zdrowa
Ale codzienne żarcie takie zdrowe nie jest Kwadratowy

Cytat:
niestety nie widzę poprawy w samopoczuciu.
Ja widzę zdecydowaną poprawę psychiczną i nawet jeśli to zwykłe placebo, to i tak jestem zadowolony.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin