Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie.
Forum dla wszystkich cierpiących na fobię społeczną - socjofobię. Powoduje ona lęk i stres w sytuacjach towarzyskich i społecznych, co skutkuje unikaniem ich. To wciąż mało znana fobia w Polsce, ale nie jesteś z tym sam(a)!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

doraźne lekarstwo na lęk?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luśka



Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:15, 26 Lis 2008    Temat postu: doraźne lekarstwo na lęk?

Witam wszystkich fobikow. Czy jest jakies lekarstwo ktore mozna przyjmowac tylko czasem przed jakas traumatyczna sytuacja np publicznym wystepem czy spotkaniem z kims. Niby mozna sie napic i fobia troche puszcza ale czasem trzeba zachowac trzezwy umysł i trzymac nerwy na wodzy. Help!! nie chce na stałe brac lekow tylko wspomagac sie w tych najtrudniejszych i najwazniejszych dla mnie sytuacjach.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Luśka dnia Śro 22:17, 26 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nadzieja



Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 22:25, 26 Lis 2008    Temat postu:

Nie radzę szukać takich leków. Zaczyna się od trudnych sytuacj, a kończy na codzienności. Lepiej jest uczyć sobie radzić z lękiem bez wspomagania, bo póżniej jest 1000 razy ciężej. A przykładem jest ja ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sosen



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4650
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:34, 26 Lis 2008    Temat postu:

Mogę się tylko podpisać pod tym co napisała Nadzieja. Jeśli jednak jesteś rozsądną osobą to niech Ci lekarz przepisze benzodiazepiny. Jeśli nie jesteś rozsądna i polecisz na całego, no to może nie być ciekawie. Pozostawiam to twojej ocenie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aneczka36



Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:39, 26 Lis 2008    Temat postu:

Brałam kiedyś clonozepan na bezsenność, tylko wtedy, gdy już naprawę byłam w takim stanie, że nie dawałam sobie rady z lękiem, to było ok. 5 lat temu. Teraz takie lęki mam średnio raz na miesiąc, ale nie biorę żadnego leku, bo po tym, który wymieniłam, czułam się rano jak narkoman, cała twarz opuchnięta, ludzie pytali mnie, czy mam katar.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kate



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Śro 23:59, 26 Lis 2008    Temat postu:

ja dostalam na wystek publiczny moj za 2 miechy xetanor i dalej 2 dobe zastanawiam sie czy brac czy nie
wiem ze na sucho nie dam rady podejsc do tego wystappienia...Smutny

gdybym wiedziala ze nie bede sie denerwowac 2 miechy tym tylko jeden dzien pewnie wzielabym cos doraznie typu benzo..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Margot
Nieaktywn(a/y)


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 1808
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 0:43, 27 Lis 2008    Temat postu:

O tak, czasem załuje, ze np, przed takimi wystepami nie mam zadnego doraznego srodka Wesoly Moze pomysle nad tym, skoro moj lekarz przepisuje wszystko o co tylko poprosze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
eric



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:48, 27 Lis 2008    Temat postu:

Fakt, to jak kody w grach, tylko że w życiu wszystko ma swoje konsekwencje, nawet takie "kody"...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kate



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 1:23, 27 Lis 2008    Temat postu:

eric sprecyzuj bo nie czaje;)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Margot
Nieaktywn(a/y)


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 1808
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 1:31, 27 Lis 2008    Temat postu:

Chodzi o to, ze wpisujac kody masz taka łatwa gre, a w zyciu kody to tabletki. Choc mysle, ze roznie jest z konsekwencjami, zalezy jak korzystasz z tych kodów.
Kate, chyba kariery graczki to nie masz za soba;)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Margot dnia Czw 1:32, 27 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kate



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 3:00, 27 Lis 2008    Temat postu:

no raczej nie ,bo nie wiem co to za kody;)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damio



Dołączył: 14 Kwi 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:52, 27 Lis 2008    Temat postu:

generalizujecie jak zwykle,z cala odpowiedzialnością mogę polecić propanolol to beta bloker nie żadne benzo,wiem ze ludzie czesto biorą leki nie mając pojęcia jak działają i sie uzależniają ale objawowe leczenie bywa niezbędne i od każdego zależny czy wpadnie w nałóg czy nie.Podkreślam jeszcze raz ,że ten lek co poleciłem nie uzależnia jedynie przy braniu regularnym trzeba zwiększać dawki do uzyskania początkowego efektu.Sam lek nie jest atrakcyjny ''narkotycznie'' tak jak to jest z benzo ktore relaksują i czesto sie lubi ich działanie(nie wspominając o silnym uzaleznieniu fizycznym) propanolol jest raczej obojętny na samopoczucie/humor.Warto sprobowac tego leku jak nie ma przeciwskazań.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kate



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 19:27, 27 Lis 2008    Temat postu:

damio ale to lek na serce co z tego ze jej serce bedzie mniej walic jak lęk bedzie dalej i mysli w glowie nie tedy droga na zachamowanie lęku by dzialac bezposrednio na serce

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sosen



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4650
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:48, 27 Lis 2008    Temat postu:

Propanolol - brałem, zero poprawy. Poza tym, że chyba rzeczywiście serducho zwalniało nic innego nie odczuwałem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damio



Dołączył: 14 Kwi 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:55, 28 Lis 2008    Temat postu:

za Wiki
Cytat:
Leki beta-adrenolityczne (inaczej β-blokery, leki β-sympatykolityczne; ATC (medycyna): C07) - grupa leków działających antagonistycznie na receptory β1 i β2 adrenergiczne. Hamują aktywność układu współczulnego, wywierając działanie na niemal cały organizm. Jest to jedna z najważniejszych grup leków stosowanych w kardiologii, a zwłaszcza w chorobie niedokrwiennej serca. Znajdują też zastosowanie w leczeniu innych schorzeń.

w praktyce nie tylko na nadciśnienie sa stosowane.Na mnie działają.Nie lubię obniżonego ciśnienia,ale lęk ewidentnie jest zmniejszony.Sprawdziłem to w sytuacji gdzie trzeba sie było kłócić z 2 osobami.Widziałem tez w programie na discovery chyba poświęcony był fobiom w calosci była mowa o beta blokerach to całkiem logiczne zeby je stosować,to ze sa głównie na nadciśnienie to nie ma nic do rzeczy(w końcu działają przez hamowanie układu współczulnego-który uczestniczy w reakcji stresowej,często 1 lek stosuje sie na 10 rożnych schorzeń np benzodiazepiny stosuje sie przed operacjami chirurgicznymi dziwne co nie?

Póki co nie ma 100% leków na fobie dlatego sam szukam na własną ręke również i niektóre rzeczy sa pomocne.Nie bede ukrywac ze znam sie troche na tym przykladowo wypisuje na kartce nazwe leku a pozniej lekarz potwierdza ze to sensowny wybór.

Myślałem o założeniu tematu gdzie wypisywało by sie leki/używki/wszystko co łagodzi lęki,fobie itp. ale tutaj jest takie nastawienie na tym forum ze nie ma co sobie głowy zawracać,samemu tez trzeba myslec psychiatrzy czasami to bezmózgi przynajmniej 1 takiego znam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kate



Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Pią 21:41, 28 Lis 2008    Temat postu:

wiesz co komu pomaga
osobiscie balabym sie cos brac na serce- wole juz na glowe brac;) a wtedy serce bedzie spokojne;) serotax jest na fobie ale bierze sie ja dlugo i inne antydepresanty na lęk pomagaja inne leki typowo antylekowe
ale jak tobie sluzy to dobrze;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damio



Dołączył: 14 Kwi 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:51, 28 Lis 2008    Temat postu:

kate napisał:
wiesz co komu pomaga
osobiscie balabym sie cos brac na serce- wole juz na glowe brac;) a wtedy serce bedzie spokojne;) serotax jest na fobie ale bierze sie ja dlugo i inne antydepresanty na lęk pomagaja inne leki typowo antylekowe
ale jak tobie sluzy to dobrze;)

przeciez beta blokery dzialaja na mozg a to powoduje to co powoduje czyli zmniejszenie wrażliwości na lęk,zmniejszenie ciśnienia krwi,szybkości bicia serca.Wystarczy odpowiednio duza dawka i nie wydaje mi sie możliwy np. atak paniki.

Seroxat i inne antydepresanty nie jest lekiem doraźnym,a temat jest o takich lekach.Dobrze jest miec lek doraźny jak sie ma lęki...same antydepresanty nie wystarcza na sytuacje wyjątkowo mocno stresujące lub od których bardzo dużo zależy,ja wole wziąć benzo i mieć spokój.Podałem beta blokery jako alternatywę do benzo napewno na wielu ludzi dziala a nie tylko na mnie ,tylko ja mam czesto niezbyt samopoczucie po tym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anima Libera



Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Wto 22:21, 13 Sty 2009    Temat postu:

Witam, to mój pierwszy post na tym forum Wesoly
Co do tematu, to cierpię na fobię społeczną oraz lęk napadowy.
Najlepszym lekiem na lęki są benzodiazepiny, które mają różną moc działania, w zależności, jaka to benzodiazepina. Najmocniejszy jest klonazepam i alprazolam. Jest to doskonałe lekarstwo, ale tylko doraźnie, ponieważ benzo bardzo szybko prowadzą do uzależnienia zarówno psychicznego jak i (po dłuższym czasie) do uzależnienia fizycznego. Nadużywam tej grupy leków, byłam na dwóch detoxach, więc radzę uważać z tą grupą leków.
Na lęk psychiatrzy wypisują często Doxepin (antydepresant). Mi jednak nie pomógł. Można też spróbować z paroksetyną. Jednak na działanie ich trzeba trochę poczekać. Nie jest to więc doraźne lekarstwo.

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anima Libera dnia Wto 22:25, 13 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rock 89



Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:10, 14 Sty 2009    Temat postu:

Doraźnie to alkohol pomaga... Smutny

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomi76



Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Małopolska
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:51, 15 Sty 2009    Temat postu:

Rok 1989 napisał:
Doraźnie to alkohol pomaga... Smutny

No pomaga! Mruga Mruga Mi też pomagał, aż dotarłem w niezłe bagienko Smutny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ziemniak



Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z warzywniaka
Płeć: kobieta

PostWysłany: Pon 12:07, 26 Paź 2009    Temat postu:

Też się nad tym zastanawiałam, są takie sytuacje, przed którymi lęk narasta i w efekcie powoduje u mnie unikanie.
Alkohol rzeczywiście mi pomagał (np. kielich wina pozwala na wykonanie ważnej rozmowy telefonicznej, w przeciwnym razie => unikanie) jednakże spróbowałam tego może z 3 razy, nie chcę zostać alkoholikiem, a poza tym nie w każdej sytuacji można się sprawdzić po kielichu.
Silniejszych leków bałabym się brać ze względu na skutki uboczne, więc myślę bardziej o czymś ziołowym.
Jak do tej pory znalazłam nervosol, działa uspokajająco na skołatane nerwy i na lęki wydaje mi się też (można go też wlewać do wieczornej kąpieli, jeśli ktoś ma drugiego dnia stresujące wydarzenie i nie może zasnąć).
Można też pić jakieś ziółka, np. melisę, ale to chyba dla kogoś kto na co dzień odczuwa lęk, a wydaje mi się, że przed silnie stresującym wydarzeniem jest za słabe.
Ktoś jeszcze coś poleci?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Embody
Nieaktywn(a/y)


Dołączył: 10 Sie 2008
Posty: 998
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:26, 26 Paź 2009    Temat postu:

ziemniak napisał:

Można też pić jakieś ziółka, np. melisę, ale to chyba dla kogoś kto na co dzień odczuwa lęk, a wydaje mi się, że przed silnie stresującym wydarzeniem jest za słabe.


Bo ja wiem czy takie słabe. Spróbój herbatki z trzech torebek. Ja po melisie jestem zupełnie wyluzowany, tylko że przy okazji totalnie zamulony. A to już nie jest takie fajne. Choć może z tą melisą to kwestia indywidualna, na mnie działa bardzo mocno a taka waleriana na przykład prawie wcale. Generalnie to meliskę polecam na sen, do tego nadaje się idealnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oligopol



Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:56, 14 Lut 2010    Temat postu:

Cloranxen - najłagodniejszy z możliwych, zawsze możesz wziąć tylko połówkę. Gdy jest naprawdę źle wtedy Rudotel, oczywiście doraźnie, lub przez czas poniżej jednego miesiąca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lochfyne
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 1104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Piekło
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:57, 15 Lut 2010    Temat postu:

Oligopol napisał:
Cloranxen - najłagodniejszy z możliwych, zawsze możesz wziąć tylko połówkę. Gdy jest naprawdę źle wtedy Rudotel, oczywiście doraźnie, lub przez czas poniżej jednego miesiąca.


Żarłem to przez 3 miesiące, 3 razy dziennie po 10mg i odstawiłem bez problemu. Różnie lekarze różnie mówią, jedni ściśle przestrzegają ulotki przepisują tylko na miesiąc, drudzy mówią że 3 miesiące można brać bez większych obaw... Ja się nie uzależniłem, mam jeszcze z 10 tabletek i nie biorę, choć bardzo chciałbym mieć na stałe taki zapał do życia jak po benzo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
qabriel



Dołączył: 01 Maj 2007
Posty: 198
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:04, 16 Lut 2010    Temat postu:

Brałem Cloranxen a dokładnie Tranxene(to to samo) i na lęki się nawet nadawał ale musiałem brać ponadprzeciętne dawki ze względu na nabytą tolerancję na uspokajacze. Jak ktoś się boi o uzależnienie to ten lek ma chyba najmniejsze właściwości uzależniające ze wszystkich benzo.
Damio propanolol jest stricte na serducho, może uspokaja ale jest to bardziej efekt uboczny. Jak ktoś ma zdrowe serce to biorąc propanolol może sobie zrobić krzywdę.
A tak ogólnie co do benzodiazepinów to kieedyś brałem je rekreacyjnie i stwierdziłem że poza niewielkimi różnicami w działaniu różnią się głównie mocą, z tym że nie ma to dużego znaczenia bo co z tego że np taki lorazepam jest bodajże czterokrotnie słabszy od alprazolamu jak biorąc 4mg lorafenu mamy efekt jak po 1mg alproxu - liczy się głownie dawka. Teraz biorę 1, 1.5 mg Afobamu na jakieś krytyczne sytuacje i działa elegancko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
girlfriendinacoma



Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wrocław
Płeć: kobieta

PostWysłany: Nie 21:23, 21 Lut 2010    Temat postu:

na mnie łagodnie działała hydroxizina, ale to po xanaxowych maratonach. w ciągu ostatnich paru lat zaliczyłam jedno publiczne wystąpienie i zaczęłam się tak telepać (nogi!) że skróciłam referat o 3/4, na następne nikt mnie nie namówi, choćby od tego zależał los świata Mruga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin