Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie.
Forum dla wszystkich cierpiących na fobię społeczną - socjofobię. Powoduje ona lęk i stres w sytuacjach towarzyskich i społecznych, co skutkuje unikaniem ich. To wciąż mało znana fobia w Polsce, ale nie jesteś z tym sam(a)!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wenlafaksyna (efectin velafax velaxin venlectine) - opinie.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła / Leki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:09, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Biorę od ponad dwóch tygodni Efectin Er 75 i nic. Nie mam zamiaru płacić co miesiąc za to g. 50 zł. Przerzucę się na sertraline.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:46, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Chłopie - ja też tak myślalem po 2 tygodniach. Czułem to co ty. Chcialem isc po cos innego ale zostalo mi jeszcze opakowanie i pomyslalem, że dokończe. Cudowne uzdrowienie nastapiło dopiero w 5 tygodniu. Wieloletniej nerwicy i depresji powiedziałem papa Wesoly W 3 tygodniu miałem na przemian pół dnia doła, pół dnia byłem w skorwonkach. Jeśli wytrzymałeś te 2 tygodnie odczekaj jeszcze trochę. W sumie to by było aż dziwne gdyby teraz zaczeło na Ciebie działać.

Pozatym możesz się na Alvente przeżucić. 75 mg kosztuje coś koło 20 zł (mi się udało kupić za 16 zł). To chyba nie jest majątek?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spooky dnia Czw 14:48, 09 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:29, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Sertralina działa na mnie praktycznie od razu(nie wiem czy to dobrze czy źle Wink ). To wenla mam jeszcze na dwa tygodnie więc zobaczymy...

A jeżeli chodzi o zamienniki, to przeważnie działają gorzej, z tego, co słyszałem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
camellia



Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: kobieta

PostWysłany: Czw 21:33, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Kiedy w końcu, po kilku latach walki z depresją, udało mi się zawitać w gabinecie psychiatry, dostałam Wellbutrin 150 mg. Brałam go trochę ponad miesiąc, ale efekt był taki, że byłam strasznie rozdrażniona, nerwowa, a deprecha trzymała się mnie jak rzep psiego ogona. Praktycznie zero działania. Nawet na wieczornym spacerze z psem ryczałam jak nienormalna i wyzywałam (w myślach) ludzi, których mijałam. Samopoczucie tragiczne. Podwojona dawka leku również nie dawała pozytywnych rezultatów.

Udałam się ponownie do psychiatry. Dostałam receptę na Venlectine 37,5 mg. Wykupiłam ten cudowny lek i biorę go już prawie trzy tygodnie (2 tabletki dziennie). Jest zdecydowanie lepiej niż po Wellbutrinie. Odkąd biorę wenlafaksynkę, w ogóle nie płaczę, nie łapię takich dołów i nie wpadam w czarną rozpacz, jak dawniej. Nie twierdzę, że biegam z uśmiechem na twarzy od rana do wieczora, ale poprawę nastroju dostrzegam gołym okiem. Wiem, że przyczyna mojej depresji jest raczej nie do pokonania, ale co zrobić? Jakoś trzeba żyć, nie? Chodzę też na psychoterapię.

A wracając do leku, chciałabym wspomnieć, iż na początku miałam dolegliwości żołądkowe, ale psychiatra ostrzegał, że tak właśnie może być. Pocenie nocne wystąpiło tylko raz; czułam się wtedy tak, jakbym wyszła z jeziora. Mam na pewno mniejszy apetyt. Zmuszam się do jedzenia, bo lek trzeba przyjmować razem z posiłkiem. Schudłam 6 kg, odkąd zaczęłam łykać psychotropy. Mi to nie przeszkadza, ale inni twierdzą, że zaczynam wyglądać jak anorektyczka Mruga Aha, i odczuwam straszne zmęczenie fizyczne. Nie wiem, czy to skutek uboczny leku czy jednak przesilenie wiosenne. Mam nadzieję, że to drugie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez camellia dnia Czw 21:35, 09 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sosen



Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4650
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:41, 09 Kwi 2009    Temat postu:

camellia napisał:
Kiedy w końcu, po kilku latach walki z depresją, udało mi się zawitać w gabinecie psychiatry, dostałam Wellbutrin 150 mg. Brałam go trochę ponad miesiąc, ale efekt był taki, że byłam strasznie rozdrażniona, nerwowa, a deprecha trzymała się mnie jak rzep psiego ogona. Praktycznie zero działania. Nawet na wieczornym spacerze z psem ryczałam jak nienormalna i wyzywałam (w myślach) ludzi, których mijałam. Samopoczucie tragiczne. Podwojona dawka leku również nie dawała pozytywnych rezultatów.


Ja miałem takie jazdy właśnie po wenlafeksynie. Tylko u mnie to było trochę inaczej. 3 dni chodziłem taki właśnie rozdrażniony, a 3 dni było ok. I tak na okrągło przez dwa miesiące. Okropna depresja nie przechodziła, też płakałem, ale nie poddałem się. Po odstawieniu przeszło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:14, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Brałem na zmiane velafax i alvente. Zero różnicy. Zaczynałem od velafaxu XL później wziąłem alvente o przedluzonym uwalnianiu, ponieważ nie chciało mi się biegać po aptekach i była tańsza. Było tak sam dobrze;)
Tylko troche mnie telepie po zmniejszeniu dawki zomirenu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:04, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Cytat:
Brałem na zmiane velafax i alvente. Zero różnicy.


To dobrze.

Cytat:
Tylko troche mnie telepie po zmniejszeniu dawki zomirenu


Ja mam to samo, ale pod nazwą Xanax(alprazolam). Problem mam z tym lekiem odrobinę inny: nie działa na mnie. Ostatnio wziąłem 1mg i wypiłem na to pół litra wódki i dwa piwa. Jak się czułem? - Jak po pół litra wódki i dwóch piwach. Czasami zastanawiam się czy ja nie jestem jakimś cyborgiem, że nic na mnie nie działa...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:53, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Ja lęków akurat nie miałem, tylko utrata pracy i stopnienie odłożonych pieniędzy doprowadziły mnie do nerwicy. Pierwszy raz w życiu byłem w takim stanie i trwało to jakieś 2 miesiące. Po tym zacząłem brać velafax i zomiren. Nie wiem czy to były objawy depresji czy nerwicy czy to namiastki fobi społecznej, ale unikałem kontaktu z ludźmi. Ograniczyłem je chwilowo do minimum, czyli do wyjścia do sklepu czy załatwienie czegoś w urzędzie. Trochę jakbym bał się ludzi. Ale to taki krótki epizod.
To co mnie dręczyło przez ostatnie kilka lat to taka ''smuta'' , nie wiem jak to nazwać. Miałem wrażenie, że świat żyje swoim życiem a ja jestem kompletnie wyalienowany, poza jego obiegem...
Sądze, że nie jestem jakimś skrajnym depresantem, czy fobikiem, tylko raczej osobą troszeczkę zagubioną w życiu, która dzięki wenflafaksynie wyszła na prostą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spooky dnia Pią 13:56, 10 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:28, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Cytat:
Ja lęków akurat nie miałem, tylko utrata pracy i stopnienie odłożonych pieniędzy doprowadziły mnie do nerwicy.


Konkretne zaburzenia nerwicowe typu FS, nerwica natręctw, lęk uogólniony itd. nie są koniecznym następstwem nerwicy charakteru.
Istnieje możliwość, że pewne lęki zaczęły się objawiać u Ciebie wraz z pogarszającą się sytuacją życiową.

Cytat:
To co mnie dręczyło przez ostatnie kilka lat to taka ''smuta'' , nie wiem jak to nazwać. Miałem wrażenie, że świat żyje swoim życiem a ja jestem kompletnie wyalienowany, poza jego obiegem...


Heh. Akurat, to dla mnie nie brzmi obco...

Cytat:
Sądze, że nie jestem jakimś skrajnym depresantem, czy fobikiem, tylko raczej osobą troszeczkę zagubioną w życiu, która dzięki wenflafaksynie wyszła na prostą.


Może uznacie, że znowuż ten przemądrzały Hektor rozmywa temat, ale ja nigdy nie określiłbym siebie mianem fobika. Nie określiłbym ponieważ ja nie jestem żadnym fobikiem. Jestem sobą. Jestem człowiekiem, który miał tego niefarta, że otaczający go ludzie nadali mu obciążenie w postaci fobii społecznej. Moje prawdziwe "ego" dalekie jest od nieśmiałości.

Proszę o koniec offtopu
Sosen


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:26, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Cytat:
Konkretne zaburzenia nerwicowe typu FS, nerwica natręctw, lęk uogólniony itd. nie są koniecznym następstwem nerwicy charakteru.
Istnieje możliwość, że pewne lęki zaczęły się objawiać u Ciebie wraz z pogarszającą się sytuacją życiową.


Być może.


Cytat:
Może uznacie, że znowuż ten przemądrzały Hektor rozmywa temat, ale ja nigdy nie określiłbym siebie mianem fobika. Nie określiłbym ponieważ ja nie jestem żadnym fobikiem. Jestem sobą. Jestem człowiekiem, który miał tego niefarta, że otaczający go ludzie nadali mu obciążenie w postaci fobii społecznej. Moje prawdziwe "ego" dalekie jest od nieśmiałości.


To co piszę, to nie jest żadna sugestia ani aluzja. Jeszcze niedawno uważałem, że to wszystko jest po#$%ne, kraj po@#%ny, ludzie. Próbowałem zmienić otoczenie, wyjechałem z kraju nawet. Miałem wrażenie, że mam po prostu pecha życiowego. Dla mnie przełomowym momentem było, gdy doszedłem do wniosku, że ze mną jest coś nie tak, a nie z całym światem.

Cytat:
Proszę o koniec offtopu
Sosen

Sorki ale chciałem dokończyć myśl. Pozatym jakikolwiek post, jaki napisałem na forum był po kuracji ww lekiem.


Nikt nie zabrania Wam dyskutować, tylko róbcie to w odpowiednich tematach. (Do hyde parku możecie się przenieść, co próbował zrobić Sosen. ) Ten post zostawię w tym miejscu ale ostatecznie proszę o pisanie na temat.
Jeśli jeszcze raz zobaczę, że zlekceważysz sugestię moderatora to przyznam Ci ostrzeżenie.
Mysza


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:49, 18 Kwi 2009    Temat postu:

dobra dobra, kolejny plus wenlafaksyny - zaczeła mi smakować wódka której nigdy nie trawiłem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:10, 18 Kwi 2009    Temat postu:

Ja mieszałem wódkę z wenla. i nie polecam. W ten sposób katujesz swoją wątrobę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dreadziok



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 5:48, 20 Kwi 2009    Temat postu:

moj kumpl twierdzi ze lekarz mu to przepisal razem z fluoksetyna , mozna to tak brac ? bral to ktos z was tak ? 20 mg fluo i 75 wenly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:32, 20 Kwi 2009    Temat postu:

Najprawdopodobniej można, ale to nie ma chyba głębszego sensu. Lepiej zwiększyć dawkę skuteczniejszego leku niż brać dwa.

Jeżeli chodzi o wenlafaksyne, to zamierzam z niej zrezygnować. Po miesiącu nie odczuwam żadnej zmiany. Nie działa ani na fobię społeczną ani na zaburzenia nastroju ani na lęk uogólniony. Wolę powrócić do sprawdzonej już i zasłużonej sertraliny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dreadziok



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:37, 23 Kwi 2009    Temat postu:

Czemu nie ma sensu ? jestes lekarzem ze takie cos piszesz ? " skuteczniejszego " gdybym wiedzial ktory skuteczny jest to bym ich nie mieszal chodzi o polaczone dzialanie i wtedy moze byc skuteczniejsze... o ile wiem to jest ssri i snri i wtedy wenlafaksyna tak jakby uzupelnia fluoksetyne , tylko chcialem wiedziec czy ktos tak to bral ? jak ty zes hektor mieszal wodke z wenla i jedynym zlym objawem bylo dla ciebie to ze katujesz watrobe to sorry ... heh, lecz sie tak dalej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:06, 23 Kwi 2009    Temat postu:

Cytat:
chodzi o polaczone dzialanie i wtedy moze byc skuteczniejsze


Oba te leki działają w bardzo podobny sposób, dlatego też nie ma wielkiej różnicy czy zrobi to jeden lek w większej dawce czy dwa leki w mniejszej. SSRI mają ograniczone możliwości wychwytu serotroniny i całe szczęście, bo inaczej dostałbyś zespołu serotoninowego.

Cytat:
o ile wiem to jest ssri i snri i wtedy wenlafaksyna tak jakby uzupelnia fluoksetyne


Fluoksetyna jest SSRI. Wenlafaksyna jest SNRI, ale jednocześnie też SSRI. Działanie obu leków powinno się pokrywać jeżeli chodzi o wychwyt serotroniny a wenlafaksyna powinna dodatkowo zwiększyć poziom noradrenaliny.

Cytat:
tylko chcialem wiedziec czy ktos tak to bral


Zdarzyło mi się brać wenla. razem z sertraliną. Ale to były pojedyncze przypadki. Nie słyszałem o przeciwskazaniach do łączenia SSRI i SNRI.

Cytat:
ak ty zes hektor mieszal wodke z wenla i jedynym zlym objawem bylo dla ciebie to ze katujesz watrobe to sorry ... heh, lecz sie tak dalej


Ale czy ja powiedziałem, że robiłem to w celach leczniczych?!? Ja po prostu leczyłem się wenla. a wódkę piłem w celach towarzyskich.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:36, 23 Kwi 2009    Temat postu:

Mija 4 miesiąc brania wenly. Jade ciągle na 75 mg i jest cudnie. Nie zgadzam się co do wychwalanej sertaliny i ''wszystkie inne leki to placebo'' napisane w innym wątku. Zero wachań nastrojów, chęć do życia i działania. To co napisałem w poprzednich postach o dojściu do dawki maxymalnej było ostro przesadzone. Moje złe stany było spowodowane odłożeniem Zomirenu na własną rękę. Wtedy zacząłem trochę nadużywać wenly. Na szczęscie psychiatra sprowadził mnie na ziemię, no i zomiren prawie odstawiony. 1,5 tygodnia ostro mnie telepało ale za to jade teraz na dawce 0,125 rano i 0,25 wieczorem. W sumie mógłbym wogóle to odłożyć ale zastosuję się do zaleceń lekarza. Już mnie nie telepie, żadnych lęków nerwicy nic. Ogólnie peace, love and wenlafaksyna Mruga

P.S. Funkcje sexualne wróciły do normy. Żadnych zaburzeń w dochodzeniu, nie stwierdziłem Mruga


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spooky dnia Czw 18:42, 23 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:45, 23 Kwi 2009    Temat postu:

Na każdego działa coś innego(no, na niektórych nic ). Na mnie wenla. nie działało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:32, 23 Kwi 2009    Temat postu:

Tak bywa. Dobrze, że tamto na Ciebie działa. Pozatym masz prawie za darmo. Wenla to moje pierwsze w życiu doświadczenie z antydepresantami i jest jak najbardziej trafione. Jeszcze 3 opakowania przedemną i koniec. Polecam dr. Buzuka w Poznaniu Mruga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dreadziok



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:15, 27 Kwi 2009    Temat postu:

kurde Hektor przeciez SNRI to znaczy serotonine-noradrenaline reuptake inhibitor, co ty za bzdury piszesz ... zreszta whatever, Ja biore juz 5 dzien 75mg alventy i z 60 mg fluo zmniejszylem do 40 mg bo w nocy sie jakos dziwnie czulem I ogolnie jest kapa bo zas mam mysli zeby sie pochlastac itp i to takie natretne ... ale jak dzisiaj rano wzialem znowu leki to jakos lepiej sie troche czuje , czy jest to mozliwe ze alventa dziala jakos doraznie, w ogole ona jest o przedluzonym dzialaniu to ile godzin " dziala " bo normalnie wenlafaksyna chyba 5 godzin dziala a potem sie ponoc wlaczaja efekty odstawienia. Poczekac mam zamiar kilka tygodni czy to ta alventa bedzie dzialac jak bedzie taka lipa dalej to to olewam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:12, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Cytat:
kurde Hektor przeciez SNRI to znaczy serotonine-noradrenaline reuptake inhibitor


Dlatego napisałem, że Wenlafaksyna podnosi poziom serotroniny, ale też noradrenaliny a fluoksetyna tylko serotroniny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:07, 03 Maj 2009    Temat postu:

A doświadczył ktoś odstawienia wenly po dłuższym okresie brania? Czy jest to w miare bezbolesne? Jaka jest szansa, że po pół roku brania pozostane w stanie takim jakim jestem obecnie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dreadziok



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:48, 04 Maj 2009    Temat postu:

ponoc sa takie efekty odstawienia ze jakby cie prad kopal momentami w glowie ... Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spooky



Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:35, 05 Maj 2009    Temat postu:

Za miesiąc mam to odłożyć a przyznam, że nie chce nawet. Narazie chciałbym to jeszcze brać dłużej nie określony czas. W zyciu mi tak dobrze nie było.

Jeszcze takie pytanko. Zapomniałem wźiąść receptet na kolejne opakowanie ale mam kilka tablete velafaxu 75 mg ale nie o przedłużonym uwalnianiu (a dotychczas tylko takie brałem). Wizyte mam dopiero na poniedziałek a kończą mi się w piątek. Czy mam łamać te tabletki na pół i brać 2x 37,5 mg czy wziąść jedną rano tak jak brałem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Whisper
Zablokowan(a/y)


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 2138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:10, 07 Maj 2009    Temat postu:

Spooky napisał:
Czy mam łamać te tabletki na pół i brać 2x 37,5 mg czy wziąść jedną rano tak jak brałem?


Okres półtrwania wenla. to tylko 5 godzin więc chyba lepiej jeżeli będziesz je łamał i brał dwa razy dziennie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FOBIA SPOŁECZNA - ogólnopolska strona dla lękliwych społecznie. Strona Główna -> Leki; terapie; inne skuteczne metody leczenia fobii społecznej; zioła / Leki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 4 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin